Na początku września w firmie mieliśmy okazję testowania pierwszego w 100%, elektrycznego MAN-a eTGE z zabudową izotermiczną i agregatem Thermo King E-200.

MAN eTGE

W gamie samochodów MAN jest to model o napędzie elektrycznym. To bliźniak VW e-Craftera. Oba auta produkowane są w fabryce we Wrześni. eTGE oparty jest na modelu TGE, czyli aucie o napędzie spalinowym. Elektryczna wersja MAN-a ze względu na baterie umiejscowione pod podwoziem jest cięższa od wersji o napędzie spalinowym o około 200 kg. Objętość przestrzeni ładunkowej wynosi niemal 10,7 m3. eTGE posiada moc 136KM oraz 1-stopniową przekładnię OMD. To samochód o przednim napędzie.

Deska rozdzielcza MAN eTGE

Wszystkie samochody dostawcze o napędzie elektrycznym posiadają bardzo bogate wyposażenie. Podobnie jest z MAN-em eTGE. Dwustrefowa klimatyzacja Climatronic to wyposażenie seryjne. Kierowca nie tylko będzie z niej mógł skorzystać do schładzania kabiny latem, ale także do ogrzewania zimą. Może on zaprogramować klimatyzację nawet z trzema zapamiętanymi czasami poprzez e-Managera. Dzięki temu będzie ona działała niczym ogrzewanie postojowe. Pamiętać jednak trzeba, iż wszystko zadziała pod warunkiem, że samochód będzie podłączony do ładowania. W standardowym wyposażeniu możemy także odnaleźć podgrzewaną przednią szybę, która nie jest często standardowym wyposażeniem w autach osobowych.

Technologie XXI wieku

W dzisiejszych czasach samochód nie tylko ma przejechać z punktu A do punktu B. Musi on także zadbać o bezpieczeństwo kierowcy oraz innych użytkowników ruchu drogowego. Taki właśnie jest MAN eTGE. Posiada on wiele systemów wspomagania kierowcy. Nad bezpieczeństwem użytkownika będzie czuwał asystent pasa ruchu, który utrzyma pojazd w pasie, czy system hamowania awaryjnego, który automatycznie wyhamuje lub znacznie zmniejszy prędkość przed nieuniknionym uderzeniem. Parkowanie będzie dużo łatwiejsze z asystentem cofania, który ostrzeże kierowcę przed przeszkodą, a nawet zahamuje pojazd, gdy zajdzie możliwość zderzenia. Asystent ochrony bocznej będzie informował kierowcę o odległościach od utrudnień z boku pojazdu.

MAN Media Van Advanced

To 8 calowy kolorowy ekran dotykowy. Oprócz standardowych funkcji jak radio czy podłączenia telefonu komórkowego posiada on funkcje:

– Monitorowania zasięgu jazdy, który pokazuje, ile jeszcze przejedziemy bez ładowania baterii.

– Wyświetlania przepływu energii, z którego dowiemy się jak aktualnie przepływa prąd podczas hamowania czy przyspieszania.

– Statystyki odzysku energii, który ukazuje, ile energii odzyskaliśmy od rozpoczęcia trasy

Tu także znajdziemy e-Managera.

Serwis

W Polsce są 32 serwisy samochodów MAN, w tym w 29 placówek obsługuje auta dostawcze. Zgodnie z informacją udostępnioną na stronie http://www.wyszukiwarka-man.pl/ w naszym kraju są tylko dwa autoryzowane warsztaty posiadające serwis dla samochodów elektrycznych. Jeden z nich znajduje się w Nadarzynie, drugi w Kaliszu. Pierwszy przegląd użytkownik będzie musiał wykonać po 24 miesiącach lub po przejechaniu 30 000 km. Kolejne przeglądy należy wykonywać co roku lub 30 000 kilometrów w zależności, co pierwsze nastąpi.

Pamiętać trzeba, iż w przypadku, gdyby samochód uległ awarii można go holować tylko z podniesioną przednią osią.

Przód pojazdu MAN eTGE
Ładowanie

Każde auto elektryczne należy ładować. Mamy dwie możliwości:

– na stałym prądzie – w czasie 45 minut baterię uzupełnimy do 80%, 100% naładowania baterii zajmie nam około godziny,

– na prądzie zmiennym – na ładowarce typu Wallbox ładowanie zajmie nam 4-5 godzin,

Możemy także ładować z tzw. gniazdka. Niemniej jednak zajmie nam to około 16 godzin.

Pamiętać należy, iż co trzecie – czwarte ładowanie powinno być na ładowaniu z gniazdka. Pozwoli nam to formatować baterię, a co za tym idzie przez długi czas cieszyć się w pełni sprawnym samochodem. Zwrócić uwagę także należy, iż MAN daje nam gwarancję, że akumulatory wytrzymają 8 lat, a ich sprawność w tym czasie nie spadnie poniżej 70%.

MAN eTGE z agregatem Thermo King E-200

Dzięki wspólnemu projektowi firm MAN i Thermo King udało się stworzyć w pełni elektryczny samochód z zabudową izotermiczną. Tak skompletowany samochód pozwoli na wjazd w strefy wolne od aut spalinowych. Często jednak słyszę, że w Polsce mamy brudny prąd. Samochody elektryczne tak samo trują środowisko jak „spalinówki”. Tak, jest w tym trochę prawdy. Musimy jednak zdać sobie sprawę z tego, że auta o tym napędzie możemy ładować także za pomocą prądu uzyskanego z paneli słonecznych. Dzięki temu tego typu samochody nie będą wpływać negatywnie na środowisko.

Oczywiście każde rozwiązanie będzie miało swoich zwolenników jak i przeciwników. Pamiętajmy jednak, że świat powinniśmy zmieniać, zaczynając od siebie.  

Testy samochodów

Opublikuj w social mediach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.