Pierwsze wrażenie

Hyundai Tuscon świetnie wygląda z zewnątrz, może się podobać. Przednie światła łączące się z grillem, czarne osłony nadkoli czy listwy na dole drzwi wizualnie zwiększają już dość duże auto. Jego rysy mogą przyciągnąć wzrok na ulicy zwłaszcza w wersji N LINE. Cały czar prysł kiedy wszedłem do samochodu. Moim zdaniem połączenie jasnej beżowej tapicerki wraz z czarną deską rozdzielczą nie pasują ze sobą. Zdecydowanie lepiej wygląda całe ciemne wnętrze. Plastiki nie zachwycają, kokpit również nie powalił mnie na kolana. Radio zamontowane jak w najnowszych Audi, jednak wygląda jak z początków lat 2000.

Deska rozdzielcza Hyundai Tuscon
Przejedźmy się

Po przejechaniu kilku kilometrów nie było lepiej. Silnik o pojemności skokowej 1598 cm3 i o mocy 136 km, nie radzi sobie z tak wielkim samochodem. Posiada on przyspieszenie od 0-100 km/h ponad 11 sekund. Jest to idealny silnik dla osób, które kupują auto jeżdżąc „wokół komina”, kompletnie nie nadaje się on na trasy. Fotel kierowcy nie powala – jest niewygodny.

Zwrot akcji

Po spędzeniu w aucie około pół godziny jazdy, zacząłem się przyzwyczajać do samochodu, a co więcej przekonywać się do niego. Przestała już mi przeszkadzać deska rozdzielcza. Zwróciłem uwagę na miejsce w samochodzie za kierownicą. Na tylnej kanapie może także wygodnie usiąść dorosła osoba. Niestety kosztem powyższego jest dość mały bagażnik – tylko 502 litry liczone według norm VDA. Ta niemiecka metoda polega na wypełnieniu bagażnika „cegiełkami” o wymiarach 200x100x50 mm, a następnie zliczenia ich. Pochwalić również należy za przemyślane zawieszenie. Z przodu kolumny MacPhersona, z tyłu zawieszenie wielowahaczowe sprawiają, że auto płynie.

Bogaty Koreańczyk

Testowany Hyundai Tuscon z silnikiem diesla i mocy 136 km w wersji Style w cenniku zaczyna się od 136300 zł. Za tą cenę otrzymamy bogato wyposażone auto. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo mamy już system utrzymywania pasa ruchu (LKA), system kontroli poziomu uwagi kierowcy (DAW) czy system ostrzegania o awaryjnym hamowaniu (ESS), który jest wyposażeniem standardowym nawet w podstawowej wersji. Użytkując pojazd warto także zadbać o trochę komfortu. Tuscon na pewno nam to zagwarantuje. Posiada on dwustrefową klimatyzacją, podgrzewaną kierownicę oraz podgrzewane fotele przednie i tylne. Wieczorne jazdy oświetlą nam przednie światła BI-LED.

Gwarancja

Wielkim atutem jest gwarancja samochodu. Rzadko, która marka daje na swoje samochody pięcioletnią gwarancję bez limitów kilometrów. Dzięki temu użytkownik nie tylko zyskuje dobry samochód, ale także zabezpieczenie przed nagłymi i nieprzewidzianymi wydatkami. Warto także wiedzieć, że 5 letnia gwarancja dotyczy nie tylko Hyundaia Tuscona, ale wszystkich samochodów tej marki. Obejmuje ona między innymi silnik, skrzynię biegów, zawieszenie, układ kierowniczy czy hamulcowy. Hyundai zapewnia także 5 lat gwarancji na lakier oraz na taki sam okres na assisnance.

Serwis

W Polsce nie ma problemów z serwisem tej marki. Niemniej jednak brakuje warsztatów w pasie od Kołobrzegu idąc poprzez Koszalin do Szczecinka, od Starogardu Gdańskiego do Elbląga. W dużych miastach nie ma problemu z ich wyborem. Jedynie w Białystoku oraz Rzeszowie jest tylko po jednym warsztacie, które mają monopol na swoim lokalnym rynku. W związku z panującą pandemią, doskonałym posunięciem Hyundai Motor Poland jest wprowadzenie we wszystkich autoryzowanych salonach ozonowania wydawanych samochodów. Dotyczy to nie tylko aut wyjeżdżających po wizycie serwisowej, ale także przekazywane szczęśliwym nabywcom, którzy kupują pojazdy nowe lub używane. Ozonowaniu ma być poddawane nie tylko wnętrze samochodu, ale także układ wentylacji i klimatyzacji. W związku z tym użytkownik może być pewny swojego zdrowia i bezpieczeństwa.

Marketing to podstawa

Świetnym posunięciem marketingowym jest możliwość bezpłatnej aktualizacji map w oryginalnej nawigacji. Czy jednak warto w nią inwestować? Fabryczne mapy zawsze są „przeterminowane” od 3 do 6 miesięcy. Moim zdaniem lepszym rozwiązaniem, tak jak już kilkukrotnie pisałem, jest podłączenie Android Auto czy Apple CarPlay. Tym rozwiązaniem otrzymujemy praktycznie za darmo nie tylko aktualne dane dróg, ale także informacje o ruchu drogowym (korkach).

Jednak Auto na TAK

W ostatnich latach SUV-y stały się bardzo popularnymi samochodami. Hyundai Tuscon jest jednym z liderów w tym segmencie. Trochę musiało porwać abym przekonał się do niego. To już ostatnie chwile na zamówienie tego auta, ponieważ już jesienią ma się pojawić nowy Hyundai Tuscon, a nie jak zakładano wcześniej na koniec roku. Zaczęły się już wyprzedaże „starego” Koreańczyka. Na stronie hyundai.pl można przeczytać o upustach nawet do 24000 zł. Sprawdźcie sami.

Testy samochodów

Opublikuj w social mediach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.